2013

Tomasz Wajsprych – „ Śląskość ma nie jedno oblicze”

Jesteśmy pokoleniem ślązaków które do swojej śląskości i tym samym polskości dochodziliśmy w sposób bardzo naturalny i bardzo spokojny. Wojna nas nie dotknęła więc nie możemy się skarżyć tym wszystkim co przeżyli nasi dziadkowie i rodzice.

Wszystkie „zawieruchy polityczne” to przecież drobnostka w porównaniu do tego co Oni musieli przeżyć i opowiadając się po jakiejkolwiek stronie!
Dlatego też sięgamy do tego co najbardziej charakteryzuje naszą śląskość czyli do tradycji i tego wszystkiego co się z nią łączy.

I to jest odpowiedz tak Tomasza jak i moja na stawiane nam pytania! Czy istnieje Śląskość?
My jesteśmy po jej stronie i wyszukujemy takie jej obrazy i zdjęcia które nas w tym utwierdzają.

Jestem głęboko przekonany że w tej materii myślenia obydwoje się zgadzamy, choć znamy się od niedawna a połączyła nas fotografia oraz szacunek do naszych starszych fotografików którzy też przyłożyli się do preferowania tej naszej Śląskości.

Mam ty na myśli małżeństwo Państwa Idziaków. Pani Halina Holas-Idziakowa z Lwowa Pan Leonard z Zagłębia! A ich wieloletnia fotografia to przecież śląskie oblicze tej ziemi! Poznawanie śląskości to też poznawanie dorobku takich Mistrzów. Tomasz Wajsprych właśnie pisząc swoją Magisterską Pracę tylko się utwierdza w tym swoim myśleniu.
Ja pozwalam sobie zaprezentować właśnie te prace które umacniają nas w tym śląskim zauroczeniu.

Wystawa Prac Dyplomantów Wyższej Szkoły Sztuki i Projektowania z Łodzi w której uczestniczył też Tomasz i potwierdza to jego zestaw prac barwnych prezentowanych w tym komentarzu.

Jedna Para Młodych w Ślubnych Strojach pokazywana w różnych miejscach charakterystycznych dla naszego krajobrazu umacnia to nasze przekonanie i świadczy o różnorodnych klimatach właśnie tych naszych nie zawsze najpiękniejszych widoków. Wykonanie ich w sepii i podrasowanie na stare fotografie dodaje im dostojeństwa i powagi.
Trochę odwrotnie jest z zdjęciami barwnymi! Tu pojawia się młodzieńcza fantazja jednak nie pozbawiona powagi przedstawienia insygniów górniczych. Właśnie te swobodne zdjecia pozwalają nam odetchnąć od powagi tematu jakim jest śląskość Śląska!

Ten komentarz nawiązuje też do poprzedniego komentarza „Śląskie klimaty + Piąta strona Świata”–Krzysztofa Lisiaka.(http://www.koniakowski.pl/2013-8.html)
Połączenie czasowe pojawienia się tych zdjęć tak w realu jak i na stronie tych moich komentarzy to kolejne przesłanie śląskości w nas zaszczepionej. Przecież jak byśmy chcieli wymysleć taką zbitkę wydarzeń to byśmy sobie tego w ogóle nie wymyślili!
Kazimierz Kutz wydał „Piątą stronę Świata” – Robert Talarczyk i Teatr Śląski w Katowicach pokazuję tą Stronę na swoich deskach. – Tomasz Wajsprych pisze swoją Pracę dyplomową i dobiera do niej zdjęcia a ja teraz piszę komentarze!
Czy jest możliwe takie zaplanowanie jednego tematu w tylu odsłonach? Chyba nie jest to możliwe. Jednak ostatni spis ludności polskiej potwierdził nam że prawie osiemset tysięcy mieszkańców Śląska i nie tylko opowiedziało się za „Śląskością”. Jest to znaczące i ważne wydarzenie utwierdzające nas w naszych osobistych przekonaniach!
A dobra fotografia Tomasza dodaje tym przekonaniom ubarwienia naszego oblicza!

Warszawa, maj 2013