2010

Fotografia osobista – Powroty - Krzysztofa Millera

Fotografia to rozmowa z drugim człowiekiem. To chęć poznania człowieka. To nieustawiczne otwarcie się na otaczającą nas rzeczywistość. Fotografia jest próbą podzielenia się z innymi swoimi przeżyciami. To stworzenie powiązań pomiędzy światem, a moim rozumieniem i odczuwaniem go.

Zdjęcie fotograficzne okazuje się jedną z wielu możliwych opowieści o świecie, jedną z możliwych fikcji wizualnych. Każdy z nas inaczej interpretuje oglądaną na fotografii „fikcję”. Dzięki temu zdjęcie nabiera własnego życia. Uruchomiliśmy w ten sposób pewien proces myślowy i na tym chyba polega fenomen i siła fotografii.

Inspiracją do powstania cyklu „Powroty” jest ludzka pamięć oraz stare, rodzinne fotografie. Miały one, dla swych bohaterów, utrwalić miłe i niepowtarzalne chwile. Dla mnie są zapisem ludzkich emocji. Przypomnieniem wspólnych spotkań i rozmów. Wywołały szerszą refleksję o losach ludzkich, o relacjach pomiędzy ludźmi oraz przedmiotami, które żyły ich życiem.

Franciszek Starowieyski powiedział, że człowiek jest epizodem w życiu przedmiotów, dzisiaj patrząc na miejsca które były związane z bohaterami, można powiedzieć, że to nieprawda. Pozbawione energii, którą dawali im ludzie odchodzą, dematerializują się. Czas jest dla nich okrutny.

Cykl ten jest na pewno bardzo osobistym spojrzeniem, ale być może zachęci do refleksji. Przecież każdy z nas ma swoją niepowtarzalną historię.

Krzysztof Miller

Zdjęcia i ich forma podania oraz tekst Krzysztofa mówią wszystko!
Nic dodać i nic ująć. To jest wzruszające że Krzysztof ma tak dobre wspomnienia o swoich przodkach. Można mu tylko zazdrościć i życzyć sobie i innym takiej kolejnej tak prezentacji jak i pamięci! Dziękuję.

Styczeń 2010