2010

Kalendarze – Kalendarze! Wojtek Kukuczka

„W 20 ROCZNICĘ ŚMIERCI JERZEGO KUKUCZKI” to kalendarz, który Wojtek wraz z Rodziną i Przyjaciółmi wydał upamiętniając swojego Ojca. Ten piękny gest pamięci uzmysławia nam jak wielką i znaczącą dla nas wszystkich Polaków i Himalaistów Świata był Jerzy Kukuczka nasz taternik, alpinista i himalaista.

Nie mnie mówić o Jego górskich osiągnięciach! O tym niech mówią jego przyjaciele, którzy go znali i z nim przeżyli wiele. Może o tym mówić także Rodzina i Wojtek Kukuczka.
I oni mówią nam wiele i bardzo ciekawie. Wysiłkiem wszystkich swoich bliskich wydali piękną książkę „Mój Pionowy Świat” Jerzego Kukuczki. Jej treścią są zapiski i przemyślenia samego Jerzego z momentów wspinaczki na kolejne szczyty. Te osobiste wypowiedzi mówią nam więcej niż wyliczanie alpinistycznych sukcesów.

Fragmenty tych wspomnień to integralna część każdego miesiąca tego Kalendarza. Nazwa górskiego szczytu i data oraz osobiste refleksje i wątpliwości autora przybliżają nam trud i znój zdobycia tego kolejnego wymarzonego celu.
Wojtek Kukuczka, który w ubiegłym roku na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu obronił Pracę Magisterską o temacie: „Fotografia Śląska Współcześnie” projektując kalendarz dodał do niego swój talent.

Nie pokazał nam zdjęć samych przepięknych widoków górskich szczytów. Takimi obrazami wielkich gór epatują nas wszyscy alpiniści na swoich fotograficznych pokazach po zdobyciu kolejnego szczytu.

Wojtek w poziomym kadrze zawarł istotę człowieczego trudu przy zdobywaniu tych pionowych światów. Zastosował technikę kolażu : z kilku zdjęć zmontował na każdym zdjęciu po kilka postaci w różnych ekstremalnych sytuacjach. Tym samym przybliżył nam grozę i trud wspinaczki. Zrobił to w sposób bardzo wyważony i delikatny. Zastosował to, co dają nam współczesne środki graficzne do pokazania tego, co powinno być istotą przekazu. Znajomość klimatu gór nabytą od Ojca i własne górskie doświadczenia zaowocowały przepięknym przekazem tak pamięci Jerzego Kukuczki jak i ciekawymi widokami himalajskich wspinaczek.

Pozwolę sobie tylko wyliczyć nazwy szczytów i daty, do których odnoszą się wspomnienia Jerzego Kukuczki: Styczeń Lhotse 1979 - Luty Mount Everest 1980 - Marzec Makalu 1981 - Kwiecień Gasherbrum I 1983 - Maj Broad Peak 1984 - Czerwiec Dhaulagiri, Cho Oyo 1985 - Lipiec Nanga Parbat 1985 - Sierpień Kangchenjunga 1986 - Wrzesień K-2 1986 - Październik Manaslu 1986 - Listopad Annapurna 1987 - Grudzień Shisha Pangma 1987.

To wszystko czyni z tego kalendarza prawdziwy rarytas nie tylko w świecie alpinistów, ale wśród tych wszystkich, którzy ukochali góry!

Wojtkowi Kukuczce dziękuję za kultywowanie rodzinnej a w Jego wypadku naszej polskiej pamięci o Tych, którzy przyczynili się do rozsławienia Polski.
Pamięć o Jerzym Kukuczce jest naszą pamięcią narodową!

styczeń 2010