2010

Dorota Zyguła - Pozdrowienia ze Śląska

POZDRAWIAM ZE ŚLĄSKA – DOROTA / 2007

Pozdrowienia wysyłamy z wyjątkowych miejsc i na wyjątkowe okazje, chcąc zaznaczyć, naszą obecność w danym miejscu, podzielić się z innymi chwilami, jakie przeżywamy. Dla mnie takim wyjątkowym miejscem jest Górny Śląsk. To właśnie z tego miejsca chciałabym wysłać każdemu kartkę i pozdrowić, pokazać jego niepowtarzalność.

“Pozdrawiam ze Śląska - Dorota” to cykl kolorowych fotografii, które powstały podczas rocznej podróży po tym regionie. To zapis emocji i niezapomnianych historii, które przeżyłam odkrywając różne zakamarki i tajemnice Śląska. Chciałam zatrzymać na fotografii wyjątkowe miejsca, które bardzo szybko znikają. Tak to już jest, że to, co “dobrze znamy”, nie poświęcamy temu zbyt wiele uwagi. Przyzwyczajeni do otoczenia, nie zauważamy jak szybko ono się zmienia.

Pozdrawiam serdecznie,
Dorota Zyguła
www.dorotazygula.pl

Nasze bardzo osobiste pozdrowienia!

Pocztówki każdy z nas wysyłał i otrzymywał. Jedne nam się podobały inne były nam obojętne. Prawie każdy chciał mieć swoje fotograficzne pocztówki. Aktualnie sprzedawane nie znajdowały naszej akceptacji. Nasze autorskie pomysły nie mogły być zrealizowane, bo na wydawanie pocztówek różne agencje miały monopol. Pamiętam dyskusje o tym, jakie do dobre i piękne byłyby te nasze osobiste!

Czasy się zmieniły nastały czasy możliwości wydawania autorskich pocztówek a ja jakoś nie jestem zalewany tymi wspaniałymi projektami. Tylko nieliczni podejmują ten temat i pozwalają sobie na skromne wydania swoich pocztówek. Mam przyjemność zaprezentowania trzech sylwetek młodych fotografów, którzy podjęli ten trud i pokazali mi wydane własnym lub społecznym sumptem swoje osobiste pocztówki.
Dorota Zyguła w swoich pocztówkach ze Śląska pokazuje nam inne jego oblicze adekwatne do tego ci widzi i do tego, co czuje nie pomijając tego, co jest istotą tej ziemi. Nie są to słodkie i reklamowe widoczki. Jest to Jej bardzo ciekawe socjologicznie spojrzenie na stan, w jakim znajduje się nasza zmieniająca się rzeczywistość. Nie jest to chłodny dokument jest to z uczuciem przekazana prawda i piękno zwarte w tych zwykłych widokach.

Tym samym jest spójność tak widoków jak i treści pozdrowień wysyłanych do przyjaciół.
W tym tkwi siła znaczenia dobrej autorskiej pocztówki. Dorocie Zyguła się to udało.
Dziękuje Dorotko z Twoimi pocztówkami spotkałem się już z okazji VI Festiwalu Młodej Sztuki Arterie 2008. I jak dobre wino po dwóch latach leżakowania nadal mają dla mnie swój dobry smak.

marzec 2010