2010

Halina Holas-Idziakowa i Leonard Idziak - Album „Fotografia 1930 – 2005”

1 lipca 1930 roku
spotkali się
dziewczyna ze Lwowa
i chłopak z Sosnowca
poszli wspólną drogą
towarzyszył im
aparat fotograficzny
16 listopada 2001 roku
On odszedł
Ona została
z aparatem fotograficznym

Do tego pięknego wprowadzenia autorstwa Haliny Holas –Idziakowej niewiele można już dodać. Pozostaje mi tylko przepisać wstęp z Albumu wydanego w roku 2005 staraniem Gras Savoye Sp. Z o. o.

[Rozmiar: 57024 bajtów]

Halina Holas-Idziakowa i Leonard Idziak
Małżeństwo artystów, będące częścią wielopokoleniowego rodu zasłużonych fotografów.
Józef Holas – ojciec Haliny jeszcze przed I wojną światową w czasie trwania wagnerowskich festiwali muzycznych w Bayreuth kierował fotograficznym atelier fotografa Piperhoffa.
W latach międzywojennych prowadził zakłady fotograficzne we Lwowie, Poznaniu i Koninie. W roku 1930 osiadł w Katowicach, gdzie założył i przekształcił w cieszącą się wielką renomą własną firmę „FOTO-HOLAS”. Prowadzona po wojnie przez kolejne pokolenia rodzinna firma działała w Katowicach aż do 2002 roku. Sławomir Idziak – syn małżeństwa Haliny i Leonarda – to jeden z najbardziej uznanych operatorów filmowych tak w Polsce, jak i na świecie. Niekwestionowany ogromny autorytet i profesjonalizm artystycznego małżeństwa, jak też wieloletnia ciężka praca znacząco wpłynęły na kształtowanie się i rozwój powojennego śląskiego środowiska fotografów, późniejszych aktywnych członków Związku Polskich Artystów Fotografików.


Zestaw prezentowanych fotografii jest bardzo subiektywny. Jednak opierałem się na podziałach które zastosowała Halina Holas-Idziakowa wybierając zdjęcia do albumu z przebogatego zbioru negatywów wykonanych przez nią i Leonarda.
Tematyka poszczególnych rozdziałów jest następująca: Woda – Góry – Las, drzewa – Huta – Kopalnia – Praca – Akty – Dzieci.


Ten podział wskazuje jak różnorodna i wielowątkowa tak tematycznie jak i artystycznie była i nadal jest twórczość Halinki. Tak po tych 30-tu latach znajomości mogę mówić do Pani Haliny i poczytuję sobie to za zaszczyt.


Album zawiera 130 fotogramów i jest wydawnictwem unikatowym wydanym dla znaczących kontrahentów Firmy GRAS SAVOYE POLSKA z skromnym nadrukiem „Z Wyrazami Szacunku”. Tym samym jest to przykład wzorowego mecenatu dla Sztuki Fotograficznej na jaki bogata i myśląca perspektywicznie Firma może i powinna sobie pozwolić.

Ostatnie zdjęcie Halinki (Matki założycielki naszego Śląskiego Okręgu ZPAF) przedstawia Ją podczas naszego Pleneru w Rudzie Śląskiej gdzie odkryliśmy Plakat naszej zbiorowej Wystawy Specyfika pejzażu śląskiego w której Halinka brała też udział i odkryła na plakacie swoje i męża nazwisko. A my wszyscy wtedy jeszcze nie widzieliśmy tego plakatu. A Halina Holas – Idziakowa podczas tego pleneru rozgryzała problemy swojego pierwszego wtedy aparatu cyfrowego.

luty 2010