2009

Jowita Mormul - Trzy oblicza współczesnej kobiety, czyli Prasa Kobieca

Wystawa Jowity Mormul pod tym sztandarowym tytułem to kolejny głos w dyskusji o roli i znaczeniu współczesnej kobiety. Jednak formą tego głosu jest piękny akt kobiecy stylizowany na dobrym malarstwie europejskim. Czyli to, co lubią mężczyźni.
Ta stylizacja cieszy i przyciąga męskie oczy. W zalewie tandetnej golizny pokazującej wszystko, te wysmakowane akty budują ten pozytywny punkt widzenia burząc stereotypy.

Tytuły poszczególnych fotogramów podane w ukrytej formie napisów wyłaniających się ze struktury obrazu są mało czytelne a uzupełnione tekstem programowym chyba jednak nie łamią męskiego punku widzenia spraw męsko-damskich i tym samym ich przekaz staje się trochę iluzoryczny.

Wyodrębnione przez prasę „Trzy oblicza współczesnej kobiety”
- anioł domowy
- uwodzicielka
- domina

Podział ten istniał i podobnie był nazywany był od zawsze.
Różnica polegała tylko na tym, że dawna kobieta stała niewidoczna za mężem.
Nim rządziła, dała się uwieść i dominowała. Męskie ego było zaspokojone. A pan i władca dumny jak paw obnosił się swoją męskością.

Sprowokowany i uniesiony tą męską dumą pozwoliłem sobie zaistnieć na tle tych pięknych aktów.

- poszukuję i odkrywam piękno wewnętrznych jej walorów jak i piękno ciała !
- szukam miejsc tajemnych tak w istocie kobiecości jak i cielesności ciesząc się z ich odkrywania !
- miłość spełniona wymaga refleksji, zadumy i odpoczynku ! - jednak, gdy dominanta przeradza się terror domowy (szczególnie nad rannymi powrotami) to trzeba zwijać ogon i przeczekać.
Naturalnie jest to mój bardzo osobisty i męski punkt widzenia !!! Ten skromny głos w dyskusji to tylko osobiste kronikarskie dopełnienie wystawy eksponowanej w naszej Galerii KATOWICE w roku 2007.

03.01.2009