2009

Sukcesy - Arkadiusz Ławrywianiec – Arkadiusz Gola

Na znaczącym już 5-tym Ogólnopolskim Konkursie Fotografii Prasowej BZWBK Pres Foto 2009 koledzy odnieśli sukces!
www.bzwbkpressfoto.pl

Arkadiusz Ławrywianiec w kategorii Cywilizacja – fotoreportaż zdobył II. miejsce za fotoreportaż przedstawiający Wiktora Ostrzołka w pracowni podczas projektowania nowego witrażu.

Cieszy mnie fakt, że fotogramy te wykonane z inspiracji makietą Albumu Anny Chojnackiej pt. „Wśród plastyków śląskich” z roku 1962 i nigdy nie wydanego stały się zaczynem do kontynuowania tego jakże bogatego i wartościowego tematu.

Dyskusje w naszej Galerii nad tym zestawem prac przedstawiających kolejne pokolenie znaczących w polskiej sztuce postaci jest dla nas wszystkich budująca. Szczególnie wtedy, gdy fotoreportaż w gazetowej odmianie jest nie zawsze dobrze i treściwie podany. Mówię tutaj o istocie fotografowania i wszelkich jego aktualnych uwarunkowaniach które przyczyniają się do podkreślenia tego, czym reportaż powinien być.

W nagrodzonych zdjęciach Arka Ławrywiańca jest pokazany proces twórczy Wiktora Ostrzołka od momentu zadumy nad tym, co ma stworzyć aż po zadumę nad gotowym dziełem. Ponieważ Ostrzołek tworzy witraże gdzie szkło i barwa są najważniejsze to Arek potrafił pokazać istotę tego tworzywa. Od refleksów w szybie w czasie myślenia nad projektem do efektu końcowego, jaki daje witraż przez padające światło barwnych kolorów na ścianę. A pod tym barwnym iluzorycznym światłem siedzi skromnie twórca tych efektów.

Od pierwszego do ostatniego zdjęcia są pokazane fazy tej ciekawej pracy nad szkłem, barwą i ich zabudową w kościelnym wnętrzu. Tym samym nastąpiło połączenie tak treści jak i formy w bardzo skromnym zestawie zdjęć. W dobie zalewu informacji taki dobrze przemyślany i zrealizowany reportaż budzi uznanie i dobrze, że został nagrodzony!


Arkadiusz Gola w kategorii Portret – Fotoreportaż zdobył III. Miejsce za reportaż Kobiety zatrudnione w kopalniach Kompani Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego na stanowiskach mechanicznej przeróbki węgla, zwanej potocznie „płuczką”. Kobiety zatrudnione w tym miejscu obsługują i nadzorują maszyny, pracując w dużym zapyleniu i hałasie.

Klimat tego zestawu oddał to, co na tej sortowni jest najistotniejsze, czyli ciężką pracę w trudnych warunkach pełną zadymienia i kurzu. A jednocześnie pokazał kobiety tam pracujące jako osoby pogodzone z losem i potrafiące się nawet uśmiechać do fotografa.
Zgaszony kolor to kwintesencja nastroju tam panującego pełnego hałasu, zadymienia i transportowanego węgla.

Jedynie kantorki to pomieszczenia gdzie można na chwilę odsapnąć i zadumać się na ciężkim losem kobiet tam pracujących. Tym samym jest to bardzo osobista a zarazem prawdziwa opowieść o kopalni, a właściwie jej ważnym fragmencie.
>Arek Gola jest tym reporterem, który potrafił to przekazać podkreślając jednocześnie kobiecość i siłę tych ciężko pracujących kobiet. W tym tkwi siła tego przekazu i tym się chyba wyróżnia go od wielu innych reportaży, tym że nie dramatyzuje ciężkiej pracy kobiet zatrudnionych na kopalni.

W zalewie zdjęć pięknych, zadbanych i młodych kobiecych ciał wykorzystywanych do reklamowania wszystkiego fotoreportaż Arkadiusza Goli musi budzić uznanie i podziw dla kunsztu wrażliwego i myślącego fotografa. Cieszy mnie fakt, że prace te wtedy, gdy powstawały były konsultowane i dyskutowane w naszej Galerii.

Właśnie te dyskusje o fotografii i formie ich przekazu to to, co buduje właściwe podejście do uprawianej fotografii jako sztuki. Bo sztuką może być każdy rodzaj fotografii!

Katowice, czerwiec 2009