2008

Śląscy Romowie Stanisława Michalskiego

Stanisław Michalski już wiele lat temu zauważył i docenił ważność fotografowania naszych sąsiadów Romów. W roku 1979 w Sosnowieckiej Galerii Sztuki zlokalizowanej w zwykłym bloku mieszkalnym lat 70-tych zabrzmiała muzyka i taniec cygański. To zespół „Roma” grał i tańczył przed Galerią i pomiędzy mieszkalnymi blokami. Ten niesamowity dla nas mieszczuchów widok pozostał mi w pamięci do dzisiaj. Miałem przyjemność być uczestnikiem wernisażu wystawy Staszka. Druga wystawa „Polscy Cyganie” została zaprezentowana w naszej Galerii KATOWICE ZPAF.

Teraz w przepięknej industrialnej scenerii elektrowni kopalni Saturn w Czeladzi zawisły wielko formatowe zdjęcia naszych śląskich Romów. To kolejny efekt konsekwentnej i wieloletniej pracy z tym tematem. Ta kolejna odsłona miała być okraszona też występem Zespołu Roma ? Jednak ze względów obiektywnych tak się nie stało, a szkoda.

Jednak wrażenia artystyczne się potęgują. W ostatnim czasie mamy możliwość konfrontowania i delektowania się dwoma spojrzeniami na ten sam temat. Arkadiusza Goli i Stanisława Michalskiego. Temat ten sam a spojrzenie inne. Tym samym my odbiorcy sztuki fotograficznej zyskujemy pogłębiony wizerunek tych naszych bliskich sąsiadów.

Stanisław Michalski fotografuje Romów dostojnie i bardzo spokojnie. Nie szuka skrajności i udziwnień. Jego zaprzyjaźnieni z nim modele z ufnością patrzą prosto w obiektyw. Pokazują mu się w swoim dostojeństwie. Nawet dzieci zamierają na chwilę nic nie tracąc ze swojej żywiołowości. To miłe dla autora, gdy portret sfotografowanego Roma cieszy się wśród swoich pełnym uznaniem i zajmuje honorowe miejsce w romskim mieszkaniu. W przeciwieństwie do Arka Goli, który bardziej chwyta życie na gorąco. Ale właśnie takie bardzo różne spojrzenia dają nam pełniejszy i bogatszy obraz tej społeczności.

Cieszy mnie fakt, że dwaj nasi Koledzy pokazują fotografie na najwyższym poziomie w tym samym prawie czasie i doskonale się uzupełniają. Tym samym pogłębiają naszą tolerancję wobec innych a przecież nam bliskich sąsiadów.

listopad 2008