2008

Arkadiusz Gola - Ukryte sacrum

Jedyna w swoim rodzaju odyseja – podróż w nieznane, w głąb ziemi ma w sobie coś ze zdobywania kosmosu.

Alpiniści czasem mówią, że wysoko w górach czują obecność Boga. Kilometr pod ziemią można doświadczyć podobnych uniesień.

Ogromne zapylenie, wilgotność i temperatura przeobrażają prace górnika w swoiste sacrum. Czujesz, że zaraz wszystko może się zawalić, że nie masz, dokąd uciec, bo nad głową jest wprost niewyobrażalna warstwa ziemi i ciężar, a kapryśna natura może w każdej chwili sprowadzić śmierć. W takich warunkach powstaje pejzaż, który człowiek stwarza sam, obszar wydarty ziemi rękami górników. Jest to strefa tymczasowa. Dzisiaj jestem w kopalni, w miejscu, które przez miliardy lat nie istniało jako namacalna przestrzeń. Jutro po wybraniu przez górników pokładu węgla, za ich plecami, pod gigantycznym ciężarem, ziemia znowu zmienia się niemalże w skałę.

Pejzaż podziemny jest zgoła inny od powszechnie znanego, ogólnie dostępnego terytorium. Jednak równocześnie jest bardzo poetycki, tajemniczy, fascynujący, bardzo charakterystyczny i bliski nam Ślązakom.

Powyższy tekst i zdjęcia Arkadiusza Goli pochodzą z wydawnictwa : „Człowiek jest w drodze” Pejzaż Śląski – Pamięć, Tradycja, Współczesność Wydanej z okazji Forum II Czas Na Interdyscyplinarność Przez Uniwersytet Śląski w Katowicach Wydział Artystyczny w Cieszynie 2008.

Kolego Arkadiuszu jako były górnik znający realia pracy pod ziemią (3 lata na dole i 10 lat w przemyśle węglowym) dziękuję Ci za ten piękny i trafny tekst. Zawarłeś w nim tak tajemnicę jak i grozę tego podziemnego krajobrazu!

8.12.2008